czwartek, 19 lutego 2015

Wednesday Adams


Nie wiem, co napisać... po prostu Wednesday...









12 komentarzy:

  1. podobieństwo jak ta lala! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podobna choć lalka wydaje mi się mniej smutna niż pierwowzór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest rewelacyjna!
    Kasiu, ja w ogóle chciałam Ci powiedziec, że jestem pod wielim wrażeniem. ZNamy sie od początku Twojej kariery lalkowej i to, co osiągnęłaś przez ten czas to wielki sukces:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ Ona ma piękne a wielgachne oczęta -
    zwłaszcza te w wersji nocnociemnej jak
    najbardziej pasujące do emploi czarnowłosej :)
    sukieneczka zaś - marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna panna! O wiele ładniejsza od oryginału! :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna i jaka podobna , uwielbiam tą dziewczyne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna lalusia !!! Zazdroszcze .Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna i BARDZO podobna!
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wednesday.... jest piękna <3 trzecie zdjęcie jest boskie, rewelacyjne te powieki jej zrobiłaś <3 a sznureczek ozdobiony jak najbardziej w nurcie Adamsów :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń