wtorek, 19 sierpnia 2014

Blog nie zdechł

Pewnie część z Was nielicznych tu zaglądających myślała, że się blożkowi zdechło, ale jednak nie. Zahibernował się wakacyjnie, ale wciąż dycha. Muszę nadrobić zaległości, więc się szybko teleportujemy do Amsta, znaczy Amsterdamu. Wiem, bardzo dawno tam byłam, ale chciałam pokazać to fantastyczne miasto, więc nie odpuszczę ;)

Zresztą ktoś pewnie chętnie zobaczy jak wygląda Blythecon!!! Jak wiecie Blythecon Europe co roku odbywa się w innym mieście. W tym roku odwiedziliśmy Amsterdam w Holandii a jak nagłówek strony BCEU głosi za rok widzimy się w PARYŻU!!! Czyż to nie cudowna nowina? :D Blythecon w Amsa pokażę w następnym poście. Teraz samo miasto.

Do ostatniej chwili nie wiedziałam czy pojadę. Zdrowie bardzo mi nie sprzyjało i chciało, żebym leżała w łóżeczku, ale jako niepokorna dusza nie dałam się zagonić pod kołderkę, tylko doczołgałam się do samolotu i zwiedzałam na tyle ile mi tylko sił starczyło! Kto cierpliwy może obejrzeć wszystkie fotki ;) Miłego zwiedzania Amsterdamu!

It took me a while to wake up from hibernation, but I am alive and want to show you my trip to Amsterdam where Blythecon Europe took place this year. This Blythecon changes location every year. Next year we will meet in PARIS - the city of LOVE! 

I wasn't sure if I would go to Amsterdam, because of my health issues, but I managed to get on the plane and slowly walk the streets...

Today I am showing only the city, soon I will make a post from the Blythecon, so you can see what's it about!

Have fun walking the streets with me ;)

 Gotowi do staru!
Ready to take off!
 MANDAT! Krzywo żeś postawił ten rower!
Fine for your bicycle!
 Amsterdam Central Station
 mmmmmmmmmm YUMM
 Ci co kupowali coś w coolcat dla lal byliby zawiedzeni...same ciuchy :(
 Wejdź do środka ziemianinie
Welcome Earth creature!


 Takie tam przy wejściu do Kościółka Papuziego (Piotra i Pawła)
 Begijnhof


 Nie trzeba znać języka...
You don't need to know the language...

 Toaleta na każdym rogu, szkoda, że tylko dla Panów!
Toilette for man

TO ZDJĘCIE JEST Z DEDYKACJĄ DLA HONORATY - miłośniczki hamaków!!!

 Old Amsterdam
 Flower Market
 Lalalalalalale


Diamond Factory - NO COMMENT!!!



Co też tam może być napisane??? Czyżby zakaz parkowania rowerów???

Baba ach ta BABA! Kręci się od niej w głowie ;)


6 komentarzy:

  1. ❤❤❤❤❤❤❤ PIĘKNE ZDJĘCIA ❤❤❤❤❤❤❤
    Dziękuję za hamaki (uwieeelbiam)!
    Podziwiam też apetyczne sery :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :) widać, że wyjazd był udany :) szkoda tylko, że zdrowie troszkę nie dopisało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że udało Ci się tam być! Ech, zazdroszczę... ;)

    OdpowiedzUsuń