wtorek, 29 stycznia 2013

Marmite Sue - LOVE

To jest czysty obłęd!

Lalki, a raczej dzieła sztuki Marmite Sue śnią mi się po nocach. Dla mnie one są jak z najbardziej magicznego snu, utkane we mgłę i pajęczą sieć, zwiewnie suną lekkie i niespieszne roztaczając blask!

Jestem nimi oczarowana.

This is insane!

Dolls, or rather pieces of Art of Marmite Sue I dream of them at night. For me they are from the most magical dream,  woven into the fog and the spider's web, airy floating and unhurriedly glide exuding brilliance!

I am so charmed by them.


 

10 komentarzy:

  1. wspaniałe są :) nie wiem kiedy to będzie ale z pewnością kiedyś u mnie zamieszka jakaś lalka ręcznie wykonana :) bo to prawdziwe dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehehe, Widze Malkamciu ze ci rosnie apetyt :) boskie sa rzeczywiscie, szkoda tylko ze elementy ma w cialo "wlane" bo nie mozna jej inaczej wystylizowac. Ale maja mje ulubione proporcje ciala :) mmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na nie choruję już bardzo długo; to moja miłość jeszcze sprzed ery blajtek!...niestety ceny nie na moją kieszeń :( co do tych "wlanych rzeczy - według mnie można ją pięknie ubrać w taką zwiewną sukienkę, mogłoby nawet odrobinkę być przezroczyste, żeby te rzeźbienia prześwitywały...byłoby pięknie :)

      Usuń
  3. Prawde mowiac ja sie ich boje :) wygladaja jakby sie mialy pokruszyc przy najlzejszym dotyku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mi się podobają już od dawna, tylko ja osobiście wolałabym, aby były ciut większe :) Chyba wtedy nie dałabym rady się opanować...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne i takie delikatne!^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne są, sztuka. Chciałabym mieć taką ale bałabym się że coś zepsuję >.<

    OdpowiedzUsuń