Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 grudnia 2012

Dzień z Honoratą, święto znaczy się!

Dzień spędzony z szaloną Honoratą nie może nie być UDANY! Było cudnie i odkryłyśmy nowe zastosowanie do jakichś dziwnych pojemniczków bodajże na cukierki...pasują idealnie na blajtowe głowy! Normalnie uwielbiam.

Szalałyśmy po sklepie w towarzystwie lukrowosłodkiej Barbary, Basi znaczy się, uroczej istotce o lukrowym usmiechu - CMOK!

No i ja - możecie mi mówić szczęściara - dostałam od Honoratki laleczkę CMOK! (widoczna na ostatnim zdjęciu)



A day spent with the crazy Honorata is always a happy day! It was a wonderful time and we found a new innovative way to use candy cone - it fits blythe head perfectly! I love them.

We made a lot of noise in the shop with the sugarsweet Barbara, a sweet little person with a supersweet smile - KISS!

And me  - you can call me a lucky one - I got a doll as a gift from Honorata - KISS! ( the doll is on the last picture)