wtorek, 19 marca 2013

Moja cudna Chloe

Po prostu nie mogę się na nią napatrzeć...Ta peruka jest tak piękna i pasuje do mojej Chloe idealnie :) Potrzeba jej tylko ciuszków!

I just cannot stop looking at her.. She is so pretty in this wig, all she needs now is a few clothes!




poniedziałek, 18 marca 2013

Minime

Po wielu podejściach i miesiącach walki z samą sobą udało mi sie skończyć tę lalkę. Wciąż po nią sięgałam i odkładałam. Naprawdę wiele mnie kosztowało trudu, żeby w ogóle zdobyć się na jej rzeźbienie... O wiele łatwiej przychodzi mi przerobienie lalki na taką z wyobraźni.

Nie lubię brwi u Blythe, ale w tym przypadku nie mogłam tego obejść, bo moje brwi mnie określają, są bardzo istotnym elementem mojej twarzy i choć kosztowało mnie to wiele stresu i wybaczcie również bluzgów...są brwi i jestem z nich nawet całkiem zadowolona, a może raczej przyzwyczaiłam się do nich po kilku dniach.

Mini wciąż potrzebuje pomocy Stylisty Fryzur! ale do wyjazdu do Barcelony na Blythecon w kwietniu powinna być gotowa. Dostałam też od męża obłędny gadżet w wersji dla mnie i dla Mini, także tylko ciuch mi został do zrobienia :)
Mini była dla mnie obiektem eksperymentów naukowych i ma wklejone jedne horrorowe chipy...miały być romantyczne, ale wyglądają cudownie upiornie :)

After many attempts I finally managed to finish my Minime. I kept reaching for her and put her away. It cost me a lot of strength to sculpt her. It's much easier to sculpt a character from imagination.
I don't like eyebrows on Blythes, but in this case I just had to draw them, cause my eyebrows define me! It costed me a lot of stress and curses..but there they are and I even quite like them, at least I can stand them...
Mini still needs a good haircut and clothes, but she should be ready for the Blythcon Barcelona in April. I even got an amazing gift from my husband, a little accessory  in my size and another one for my doll.
I also made some scientific experiments on her, so I put romantic eyechips, that turned out to be fantastically spooky :)






A na deser - DESER! Ciasto dla Stefana vel Honoraty...zjadła Peppa :D

And for dessert - DESSERT! Delicious carrotcake for Honorata...eaten by Peppa :D



sobota, 16 marca 2013

MEET lalkowy

 Ostrożnie - masa zdjęć!

Watch out - plenty of photos!


Spotkania lalkowe to wspaniała sprawa, można sobie pooglądać i pomacać lalki, o których istnieniu nawet nie mieliśmy pojęcia :)

Czyż nie boska jest ta Uszula na przykład, albo niesamowita lalka-pies Peteena, zresztą posiadający równie interesującego wierzchowca w postaci pudla ;)

Masa niezwykłych lal, od vintage Sindy i Fleur, po zupełnie nowiutki FRki i Tonnerki a nawet Blythe... Ach, było cudownie i radośnie i energetycznie. DZIĘKUJĘ <3 p="">

Doll meets make my life , I can see and touch dolls, I didn't even know, that exist :) like the amazing Ursula or dog-doll Peteena.
A bunch of interesting dolls form vintage Sindy and Fleur to new FR or Tonner dolls.
It was energetic, funny and wonderful! THANK YOU <3 i="">














NA DODATEK NA SPOTKANIU ZDOBYŁAM NOWĄ - CUDOWNĄ PERUKĘ DLA CHLOE :)

In addition on the meet I was able to get an amazing new wig for my Chloe :)