Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mango. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mango. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 maja 2014

Florka elegantka

Dotarła do nas odjazdowa czapa od Little Ditzies i trudne do zdobycia butki, które natychmiast przywłaszczyła sobie Florka. Kto by przypuszczał, że tak niewinna buzia może skrywać taką cwaniarę...

We've received today our new hat from Little Ditzies and hard to find shoes and guess who grabbed them at once? Florka! She only looks so subtle and delicate, but she is a dodger ;)




poniedziałek, 19 maja 2014

Florka

Oto Florka, cudna mangowłosa sierotka, która pojechała na SPA do Almonddoll i wróciła przepiękna po prostu. To słodkie pysio mnie rozczula normalnie, a oczka ma najpiękniejsze na świecie, wymienione wszystkie!!! Coś przecudownego :D

Mam nadzieję, że czuć radość bijącą z tego posta, bo tu w pokoju aż powietrze wiruje z nadmiaru pozytywnej energii :D

Mango to jeden z moich ulubionych modeli, kolor tych włosków jest jednym z najpiękniejszych oryginalnych baljtowych. Udało mi sie w końcu trafić na oryginał, bo niestety Mango w ogromnej ilości została podrobiona, a Almonddoll zgodziła się ją dla mnie przemienić w to CUDO! Fruwam ze szczęścia.

Florka i Mela (od Karolin Felix) tęskniły za sobą bardzo i teraz dodatkowo szczęście w pełni, bo mogą być razem ;)

Zatem... oto Florcia - mój cukiereczek :D

This is Florka, who came back form SPA at Almond doll so beautiful that I am speechless. She's got all four eye chips changed into the most beautiful in the world! I am so happy I feel like I am flying. It was hard to find original Mango, there is so many fakes from this model, but I finally managed to find one and Almonddoll agreed to turn her into this Sweetheart!

Florka and Mela (Karolin Felix custom) missed each other a lot, so now they can be Happy at last!







sobota, 16 lutego 2013

Cudeńka od Urshuli :)

W ramiach wymianki dostałam od Uli cudne rzeczy: misioczapę z szaliczkiem i żółty sweterek. Nareszcie Mango nie marznie, gdy wyprowadza swoich pupilków na spacer :) Dostałam też kimonko, ale tylko teoretycznie, bo natychmiast zostało zaadoptowane przez moją córeczkę  i jej Cookie!

As a trade I received beautiful things from Ula beautiful things for my girls: a bearhat with scarf and a yellow sweater. At last my Mango can go outside with her pets and not get cold :) I received also a kimono, but only in theory, because my daughter and her Cookie took it immediately!



środa, 13 lutego 2013

Nie ma to jak nowe ciuszki

Dziewczyny od razu powskakiwały w kiecki i wystroiły się w czapy... Nawet małej Lati się co nieco dostało :)

The girls jumped into dresses at once and grabbed the hats...even the little Lati got something :)







niedziela, 3 lutego 2013

Bluzy Bovary i inne skarby...

W wtorek, gdy byłam już z bagażami w drodze do auta, znalazłam w skrzynce cudne bluzy od Bovary. Nie miałam już ani jak ich sfotografować, ani nawet jak ubrać ich lalkom, bo żadnej na wyjazd nie brałam. Wyjazdy do rodziny bywają frustrujące, szczególnie, gdy znaczącym milczeniem gasi się temat lalkowy! Nie przeszkadza mi to, ale żeby nie zostać lokalnym pośmiewiskiem powstrzymuję się od zabierania tam lal, nie mówiąc już o ustawianiu ich i fotografowaniu!

Wróciłam już do swojego pogmatwanego świata i mogę bezkarnie czołgać się i klękać próbując zrobić jakieś zdjęcie :) moje dzieci uważają, że jestem COOL! jak dorosną będą mnie co najwyżej uważać za niegroźną wariatkę ;)

Wracając do BLUZ - są pięknie odszyte i pasują na lalki idealnie! Jedna helołkiciowata jest na rozmiar Dal, druga na Pullip. Mango pozazdrościła pozostałym nowych ciuchów i po cichu założyła trzecią CUDNĄ w kropki - DZIĘKUJĘ ZA TĘ BLUZĘ SZCZEGÓLNIE!!!!! Nie zauważyła tylko, że to też rozmiar pullip, więc ma przydługie rękawki. Wydaje się tym faktem kompletnie nieporuszona!

Rodzina, u której byłam ma tę cudowną cechę, że w szafach przetrzymuje skarby sprzed lat - dzięki temu zostałam właścicielką dwóch fantastycznych figurek: ucznia i ptaszka. Są to gumowe figurki sprzed wielu lat i jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam je pozyskać :)

A na koniec - wanna świeczka, która została natychmiast wypalona i jest idealna rozmiarem dla Blythe Middie!


I received wonderful blouses by Bovary, and I must say they are perfectly made! I am very happy with all three, the blue one is too big for Mango, cause it's a pullip size, but it looks like it doesn't bother her at all!

I am very glad, that I could get two old toys from my family: a pupil and a bird, they are made of a gum and for me they are very precious!
 
I also bought a bathtub shaped candle and it's a perfect size for Blythe Middie :)
 





 

czwartek, 20 grudnia 2012

Misie ze starego kuferka

Jestem MEGASZCZĘŚCIARĄ, bo udało mi się zamówić u Pani Joanny dwa cudnej urody misie i dostałyśmy je z córcią jeszcze przed choinką :)

Córcia wybrała sobie sierotkę o imieniu Ugly i nazywa go dokładnie tak jak się to czyta po polsku przez "U" - urocze.

Ja dostałam fiedkę, jest ciut inny niż miał być, ale jest tak słodki, że nie jestem w stanie mu się oprzeć.

Misie są bardzo starannie wykończone i mają śliczne dodatki - dzwoneczki i wisiorki oraz karteczki z imieniem i potwierdzeniem, że są ręcznie wykonane przez panią Joannę. 

Jesteśmy wniebowzięte z córcią, a także z blajtkami, które najwyraźniej mają ochcotę zaopiekować się misiami, które były wyziębione po długiej podróży. Będzie im tu dobrze i cieplutko :)

I'm very happy to receive the ordered by Joanna two wonderful teddy bears, which managed to come to us right before Christmas :)

My daughter chose the little orphan named Ugly, which she pronounces as written in polish - with "U" in the beginning - sweet.

The teddy bears are mede very carefully and they have nice accessories like tiny bells and pendants and also with a card confirming they were handmade by Joanna.

We are both rapturous, and so are blythes, they seem to want to take care of the teddies. The bears will find a nice and cosy home here :)







 

DZIĘKUJEMY PANI JOANNO!!!