Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bratz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bratz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 stycznia 2014

Trzy siostry


Nic dodać, nic ująć.

OBŁĘDNE repainty wykonane przez super utalentowaną Kamarzę

Cud-miód i orzeszki w karmelu :D kiedyś były ohydnymi Bratz  ;)

Once Bratz dolls repainted by super-talented Kamarza

niedziela, 3 marca 2013

Trzy LML

Dla mnie trzy to tylko i wyłącznie trzy siostry kamarzowe. No po prostu nie może byc nic innego!

Photo challenge THREE. It cannot be anything else, but the three "Kamarza" sisters!

PS. UWIELBIAM JE!!!

I JUST LOVE THEM!!!

poniedziałek, 18 lutego 2013

Przebudzenie trzech sióstr

Niespiesznie wylazły z pudła i zaczęły się rozglądać z przerażeniem...za oknem wciąż śnieg??? Gdzie wczesnowiosenna, soczysta zieleń? Nie słychać ptaków ćwierkających, ani kotów miauczących! Postały tak chwilkę, spojrzały na siebie i po cichu wlazły z powrotem do pudła. Obiecałam zastukać, jak się zrobi cieplej ;)


The slowly came out form the box and started to look around with dismay ... there's still snow outside? Where is the early spring lush green colour? You cannot hear the birds chirping or cats meowing! They stood like this for a while, looked at each other and silently packed themselves back to the box. I promissed tho knock, when it'll get warmer ;)


  

czwartek, 21 czerwca 2012

Kamarza - moja GURU

Moja pierwsza cudowna BRATZ od Kamarzy, stała smutna i tęsknie patrzyła w dal tęskniąc za swoją ukochaną siostrą. Szczęśliwie udało mi się sprowadzić siostrę do nas i teraz już radość będzie gościć na twarzy bratzki. Tak przy okazji...muszę nadać im imiona...

Ku mojej olbrzymiej radości do sióstr dołączyły również trzy inne lalki, które w mojej "przyszłej gablotce" będą zajmowały jedno całe piętro tak zwane kamarzowe. 

Muszę w tym miejscu gorąco pozdrowić mojego wspaniałego i niepowtarzalnego listonosza, który widząc mój smutek spowodowany awarią systemu pocztowego i niewydawaniem przesyłek na poczcie - UWAGA! - do "niewiadomokiedy", pofatygowałał się na pocztę i z powrotem do mnie, żeby mi tę przesyłkę oddać. Panie listonoszu <3


My first wonderful BRATZ from Kamarza, was sad and stared into the distance wistfully longing for her beloved sister. Luckily I managed to bring her sister to us and now the joy will host on the face of little Bratz. By the way ... I have to give them names ... 
To my immense joy to the sisters also joined three other dolls, which in my "showcase of the future" will occupy an entire floor of the so-called kamarzowe-floor. I must at this point send warm greetings to my wonderful and unique postman, who, seeing my sorrow caused by the failure of the postal system and impossibility to pick up mail at the post office - WARNING! - till "nobodynowswhen" troubled to the Post Office and then back to me to give me the package.  
Mr. Postman <3





Zapomniałam dodać, że różowowłosa wróżka jest cudowna i pięknie się potargała w czasie drogi - zrobimy jej jeszcze bardziej potargany fryz ;) JEST BOSKA!



piątek, 27 kwietnia 2012

Okruszek i kamarzowa panna

Jedne z najlepszych lalkowych zakupów mojego życia, bezimienne jeszcze maleństwo od VillemoArt zwane potocznie Okruszkiem. Jeśli się ktoś zastanawia nad zakupem żywicy - to http://www.villemoart.com/ jest doskonałym miejscem, gdzie właścicielka odpowiada na maile rzeczowo i ze znawstwem. Ja osobiście dziękuję za rabacik :)

Druga, cudowna, ukochana również bezimienna jeszcze bratz od Kamarzy. Jestem megaszczęśliwa, że mogę patrzeć sobie na nią codziennie. Na zdjęciach widać, że ona martwi się kurzem na włosach. Przysięgam, żę ja czyszczę, ale nie mogę jej schować gdzieś do szafy, bo musi stać na wierzchu, żebym się mogła napawać jej widokiem.

Jeśli ktoś jeszcze z jakichś niewyjaśnionych powodów nie zna wytworów jej magicznych rąk - koniecznie trzeba zajrzeć tutaj:



Some of the best purchases of my life: yet unnamed baby from VillemoArt. If someone thinks of buying resin - this http://www.villemoart.com/ is a great place where the owner answers the e-mails substantially and knowledgeably. I personally thank Villemo for discount :)
Second doll is a wonderful, beloved, but yet unnamed bratz from Kamarza. I extremely happy, that I can look at her every day. The pictures show that she was worried about the dust on her hair. I swear that I clean her, but I can not hide her somewhere in the closet, because she has to stand on top of my desk so I can soak up the view.
If someone, for some unexplained reason doesn't know the products of her magic hands - you must have a look here: