Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekoladka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekoladka. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2012

MINIMI Blythe Chocolate

Teoretycznie sporo mam czasu do 30 kwietnia, do zjazdu blajtowego w Barcelonie, żeby przygotować minime, ale nie mogłam czekać i przemieniam Blythe Chocolate w minime. Moja córcia stwierdziłą, że najlepsze imię dla niej to.... 

Minimi, tak też zotanie.

Minimi jest obecnie w trakcie obróbki, w pracowni.


In theory I have a lot of time, till April 30th to prepare my minime for the Blythcon in Barcelona, but I couldn't wait no more and began to change my Blythe Chocolate into minime, who was named by my daughter Minimi.

She is now on my desk being transformed.





piątek, 28 września 2012

Peppa i spotkanie

Miałam to zrobić wczoraj, ale ciągle na wszystko brakuje mi czasu! Tak więc dziś przedstawiam Peppę - moją Blythe Peppermint. Na powiekach ma namalowany liść i kwiat mięty pieprzowej. To moja najbardziej pechowa lalka, miałam z nią same kłopoty, dlatego musi zostać ze mną, żebym pamiętała ile mnie nerwów i wysiłku kosztowała. Ma zmatowioną, rzeźbioną, pomalowaną i zabezpieczoną twarz, dodaną opcję "śpiących oczu" oraz tzw. boggled eyes, wymienione dwie pary chipów i rzęsy oraz przycięte włoski. Będzie miała później wymienione ciałko, jak już się kryzys gospodarczy w tym kraju skończy...

Dodałam też zdjęcia ze spotkania lalkowego. Miał być osobny post, ale że mało kto się zjawił...dodaję tylko kilka fotek tutaj. Dziękuję Agacie za przybycie i pozytywną energię!!! <3

I wanted to post this yesterday, but because of lack of time I'm showing my Peppa - Blythe Peppermint today. She is my most unlucky doll - I've never had such a trouble maker!!! That's why she has to stay with me to remind me of all the troubles and effort she caused me. She's got a peppermint leaf and flower on her eyelids; sanded, curved, painted and sealed face, two pair of chips and eyelashes changed, sleepy eyes added and boggled eyes, and also a haircut given. She will be added a new body, when  manage to buy it!

I've added also pictures from our small meeting. Thank you Agata for comming and bringing positive energy!!! <3





 Blythe Vanilla Agaty i mojej córci

Agata's and my daughter's Blythe Vanilla


 supersłodkie, pięknie przemalowane mini Blajtki Agaty

supersweet, painted by Agata mini Blythes



poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Wielkanoc...


WESOŁCH ŚWIĄT!!!

HAPPY EASTER!!!


Irenka z zającami znalazła jakieś jajka - no to ŚMINGUS_DYNGUS!!!

Irenka with the hares have found some eggs - it's WET MONDAY!!!


czwartek, 5 kwietnia 2012

Moja Czekoladka BLYTHE



Bardzo długo to trwało...ale w końcu jest! i taka już zostanie.

Postanowiłam wypróbować wszystkie możliwe zmiany na biednej Blythce. Zaczęłam od rozkręcenia głowy i całkowitego wyjęcia systemu ocznego. Wyjęłam chipy i wymieniłam na inne, własnoręcznie pomalowane farbami akrylowymi. Podniosłam jej oczy, żeby nie patrzyła spode łba i pomalowałam powieki. Założyłam osobny sznurek na śpiące oczka" i oczywiście podłubałam w twarzy, po czym pomalowałam buzię i zabezpieczyłam MSC. Jedynej rzeczy, której nie zrobiłam to zmiana włosów, ale te mi się bardzo podobają.

Oczywiście, jak to przy pierwszym podejściu, zaskoczyło mnie sporo rzeczy i nie wszystko udało się tak jak bym sobie tego życzyła, ale gdy wskoczyła w sukieneczkę, zamieszkała w moim sercu. Ostrzegam, jedne chipy zrobiłam "STRASZLIWE" - więc ostrożnie z oglądaniem!



It took a long time ... but in the end here she is! and this how she stays.

I've decided to try all the possible changes on the poor little Blythe. I started with opening the head and with the complete removal of the optic system. I took the eyechips off and replaced them with other, hand-painted by me with acrylic paints. I raised her eyes so she doesn't look askance, and painted her eyelids. I set up a separate string of sleepy eyes "and of course carved in the faceplate and then painted the face and secured with MSC. The only thing that I did not change is the hair, but these I like.  Like it is on the first trya lot of things surprised me and not everything was as I would have wished, but when she jumped in a dress, she started to live in my heart. Be warned, one chips I made "terrible" - so be careful with watching!







I jeszcze dodam, że wyglądała tak:
And she originally looked like this:

 

wtorek, 10 stycznia 2012

Doczekałam się! Ddalgi





Ddalgi to pierwsza Pullip, w której się zakochałam. To w ogóle, pierwsza tego typu lalka, która mnie zauroczyła i sprawiła, że "planningami" się zainteresowałam. Wcześniej myślałam, że tylko BJD będą obiektem moich westchnień. Niestety Ddalgi wciaż była poza moimi możliwościami finansowymi. Pewnego dnia udało mi się znaleźć bardzo korzystną ofertę, której nie mogłam się oprzeć ;) I tak, po długiej podróży dotarła do mnie wczoraj. Moja córcia znalazła od razu całe mnóstwo pomysłów na jej ustawienie i sama cyknęła jej kilka zdjęć, także dziś zdjęcia nie tylko moje. Dziewczęta najpierw przyglądały się "Nowej" z boku, ale gdy powiedziała, że ma na imię Ania, lalki się grzecznie przywitały. Te trzy Pullipki zostają jako moja trójka bazowa. Mam nadzieję, że nie zachoruję na jakąś kolejną, bo to ma być finałowa trójka.

Jako bonusik fotka okularków Blythe, które dotarły razem z nową lalą.


Ddalgi  is the first Pullip, in which I fell in love. That in general, was the first such doll, which charmed me and made me to became interested in the "planning dolls". Earlier I thought that only the BJD dolls will be the objects of my sighs. Unfortunately Ddalgi was for long beyond my financial capacity. One day I found a very favorable offer, which I couldn't resist ;) And so, after a long journey she came to me yesterday. My daughter, of was at once, had a whole lot of ideas for posing her and made some pictures by herself, so now there are not only my photos here. The girls watched at first "the New" from the side, but when she said that her name was Anne, dolls greeted her politely. These three Pullips are my base triplet. I hope I wont fall in love with another, for it is to be the final three.

As a bonus photos of
Blythe glasses, that arrived along with a new doll.











czwartek, 15 grudnia 2011

Przetworowy zakup



Pisałam już o tym, jak wspaniałym wydarzeniem były Przetwory... Dodatkowo udało mi się na nich nabyć małe conieco dla lal. Ni mniej ni więcej, tylko dwie słodkie czapeczki, które lalom od razu przypadły do gustu. Miałam tylko wrażenie, że czekoladka jakby zazdrościła Alicji. Nie wiem, może koloru czapeczki?!

I've already written, how great event Przetwory has been ... In addition, I was able to buy something small for my dolls. Two cute hats, which the dolls liked immediately. I was just feeling that chocolate was a bit jealous. I do not know why, maybe because of the color of the hat!



No nawet pasuje do mnie...

It suits me...


Jeju, jakie to puchate!

Gosh, how downy this is!


 Oj, chyba ładnie wyglądam

Oh, I look nice


 Tobie też ładnie Czekoladko!

You look nice, too Chocolate!


Akurat! Ona wszystko ma lepsze, wyższa jest i włosy ma takie...takie...i jeszcze czapkę ma teraz ładniejszą, hm!

Szalejąc po kuchni dziewczyny natknęły się na coś ciekawego...

Oh, really?! She is all better, she's higher and her hair is so ... so ... and even now she has a prettier hat, hm!

Cavorting in the kitchen girls stumbled onto something interesting ...



O, jak myślisz, co to jest?

What do you think, this is?

 

Wiem, zrobię sobie z tego balon z koszem do latania!

I know, I'm gonna make a balloon of it!

 

Oj, czekoladko, to chyba jakieś picie...

Oh, Chocolate, I think it's some drink...


Mam wrażenie, że dziewczęta troszkę zaszalały; tak strasznie głośno śpiewają...

I guess, girls had fun, because they sing so loud now...