Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Budapeszt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Budapeszt. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 czerwca 2012

ZAKUPOHOLIZM LALKOWY

Pokazywałam już obłędne sklepy w Budapeszcie. Czas pokazać jakie zrobiłam tam zakupy. Tym razem powstrzymywałam się z całych sił i dlatego zakupów będzie mało...wyjątkowo :)

Wanna i rowerek to prezent od męża. Niestety nie mogę do rozmiaru roweru dopasować lalki, żeby proporcje były idealne, ale i tak jest cudny, kółka mu się kręcą przy pedałowaniu i wygląda jak prawdziwy.

Akcesoria garnkowe i miniaturki zabawkowe są ze sklepu http://fakopancs.hu/

Papiery natomaist ze sklepu Kreativ Hobby

Dzięki możliwości zakupu pięknego papieru udało mi się dokończyć mój piękny parawan, z którego jestem BARDZO zadowolona :D

 

I've showed already the incredible shops in Budapest. It's time to show what I bought there. This time I refrained from all my strength, therefore I bought very little ... :)

The bathtub and the bike are gifts from my husband. Unfortunately, I can not fit dolls to the size of the bike, so that the proportions were perfect, but it is wonderful, the wheels are spinning while pedaling and it looks like a real one.

Miniature pots and accessories are from toy store http://fakopancs.hu

Securities natomaist from Kreativ Hobby Shop


With the ability to purchase a beautiful paper, I managed to finish my beautiful screen, with which I'm very happy :D







czwartek, 14 czerwca 2012

Philantia - magiczny sklep nr 2

Pisałam już również o tym sklepie, w którym NIE WOLNO! robić zdjęć tutaj: http://malkama.blogspot.com/2011/11/spacer-po-budapeszcie.html. Wtedy udało mi się zrobić jedno słabe zdjęcie. Teraz miałam więcej szczęścia, dlatego zareklamuję cudny sklep, który sam nie wystawia zdjęć swych niesamowitej urody wnętrz - zupełnie nie wiem dlaczego!


Po prostu napawajcie oczy tymi cudami :)


I have already written about  this shop, of which you cannot take pictures here: http://malkama.blogspot.com/2011/11/spacer-po-budapeszcie.html. Then I was able to make just one picture. Now I was more lucky, therefore I'm now advertising this incredible shop, that - I don't know WHY - doesn't show of it's inside!


Just feast your eyes with this beauty :)











wtorek, 12 czerwca 2012

BABAHÁZ


O magicznym sklepie pani Ilony pisałam już tutaj: http://malkama.blogspot.com/2011/11/klara-dotara-do-budapesztu.html. Wówczas nie udało nam się wejść do środka, teraz na szczęście przesympatyczna właścicielka i autorka cudownych lal i misiów była w sklepie i mogliśmy za jej pozwoleniem sfotografować dla Was jej cuda.


Zajrzyjcie zatem razem z nami do pierwszego magicznego sklepu w Budapeszcie, o drugim napiszę niebawem.

http://dollhouse.uw.hu/ 

Będąc w Budapeszcie koniecznie zajrzyjcie do tego pięknego sklepu położonego w uroczej małej uliczce w centrum.


I have already written about  lady Ilona's magic shop here: http://malkama.blogspot.com/2011/11/klara-dotara-do-budapesztu.html. We could not go inside then, now fortunately the supernice owner and author of the wonderful dolls and teddy bears were in the store and we could, with her permission, photograph her ​​miracles for you.

Check out with us the first magic shop in Budapest, about the second I'll write soon.

Being in Budapest be sure to check this beautiful shop situated in a  charming street in the center of the city.









niedziela, 27 listopada 2011

Trzy siostry


Porcelanki nie są moimi ulubionymi lalkami. Te trzy panny są jednak wyjątkowe.

Węgierska ludowa zostałą zakupiona razem z tą: http://raj-lal.blogspot.com/2011/11/wegiereczka.html

Moja jest mniejsza i kupiłam ją z sentymentu do Węgier. Tak na pamiątkę.


Porcelaindolls  are not my favorites. These three girls are, however, unique.

Hungarian folk one was purchased along with this: http://raj-lal.blogspot.com/2011/11/wegiereczka.html

Mine is smaller and I bought it from sentiment to Hungary. So as a keepsake.
 



 
 Co ciekawe, wszystkie trzy są rude...chyba lubię rudowłose laleczki :)

Druga została kupiona w magicznym sklepie: http://malkama.blogspot.com/2011/11/klara-dotara-do-budapesztu.html

Nie wiem, jak to się stało, że wśród tych wszystkich piękności ja wybrałąm tę sierotkę. 

Interestingly, all three are redhair ... I must like red-haired dolls :)
 

I do not know how it happened, that among all the beauties I chose this poor one.
 



 
I na deser  moje wielkie zauroczenie. Za każdym razem, gdy na nią patrzę nie mogę się nie uśmiechnąć. Jej zęby, dołeczki w policzkach i ten łobuzerski uśmiech mnie rozbrajają.

And for dessert, my big crush. Every time I look at her, I can't stop smiling. Her teeth, dimples in her cheeks and mischievous smile, disarm me.
 



 

sobota, 19 listopada 2011

spacer po Budapeszcie


Wysłaliśmy pocztówkę i poszliśmy na kawę. Klara była zachwycona palonymi ziarnami.

We sent a postcard and we went for coffee. Clara was delighted with burnt grains.



 Odwiedziliśmy sklep z winami,

 We've visited a wineshop,



 troszkę pospacerowaliśmy...

walked a bit...


 aż zastał nas wieczór i mogliśmy podziwiać pięknie oświetlony Budapeszt.

until the evening so we could enjoy the beautifully illuminated Budapest.


 Klara troszkę zabalowała...

Klara partied a little...



i następnego dnia chętnie wybrała się z nami na poranną kawę.

and the next day she went willingly with us for morning coffee.


 Spodobała nam się w Galerii ta rzeźba

 We liked this sculpture in the Gallery


i w magicznym sklepie z niespotykanie pięknymi dekoracjami ta pani.

https://www.facebook.com/LikePhilanthia

and that lady in a magic shop with an unusually beautiful decorations.


Niestety na koniec wycieczki złapał nas deszczyk i musieliśmy Klarze założyć płaszczyk przeciwdeszczowy.

Unfortunately, at the end of the trip rain caught us and we had to put a  raincoat on Klara.