Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ddalgi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ddalgi. Pokaż wszystkie posty
piątek, 24 maja 2013
piątek, 8 marca 2013
Sofa
Nie mam zbyt wiele czasu na pisanie, staram się skończyć jedną lalę. Muszę się jednak troszkę odstresować pisząc tego posta, bo MSC mi troszkę zepsuł zabawę źle się utrwalając :( i musze ochłonąć, zanim znów sie wezmę do pracy, więc tylko na szybko fotka cudnej sofy, którą udało mi się upolować.
Zawsze była w planach, aż się wyprzedała i udało mi się ją zdobyć z drugiej ręki. Cieszę się bardzo, że jest!
Miały być jeszcze cudne bluzy od Miuki-chan, ale będą jutro...
I am working on a doll, but since the MSC didn't want to adjust evenly, I need to cool down a bit, before I get back to work and I took this picture of the sofa, I managed to buy lately! I wanted to buy it for a long time, till it was sold out :) so this one is a second hand one!
wtorek, 19 lutego 2013
Ludzie listy piszą
Ania śle coś do Barcelony...czyżby się tam wybierała?
Ania is writing a letter to Barcelona...looks like she is going there.
Ania is writing a letter to Barcelona...looks like she is going there.
poniedziałek, 11 lutego 2013
I kto tu jest Ancymonkiem???
Ancymon znalazła konika i grzecznie się na nim bujała.
Ancymon has found a rocking horse and fad fun swinging on it.
Dokóki...
Until...
Ancymon w ryk!!! Przyszła więc Ania zapytać co się stało!
Ancymon started to cry! So Ania came and asked, what has happened!
Cynka: Nie wiem, czemu ona tak beczy, TO JEST MÓJ KONIK!!!
Cynka: I don't know, why she's crying, IT"S MY HORSE!!!
Ania: Cynko, masz natychmiast przeprosić!
Ania: Cynka, apologize right now!!!
Cynka: PRZEPRASZAM!!!
Ancymon: Nie gniewam się, przytul mnie :)
Cynka: I AM SORRY!!!
Ancymon: I'm not angry, give me a hug :)
Ancymon has found a rocking horse and fad fun swinging on it.
Dokóki...
Until...
Ancymon w ryk!!! Przyszła więc Ania zapytać co się stało!
Ancymon started to cry! So Ania came and asked, what has happened!
Cynka: Nie wiem, czemu ona tak beczy, TO JEST MÓJ KONIK!!!
Cynka: I don't know, why she's crying, IT"S MY HORSE!!!
Ania: Cynko, masz natychmiast przeprosić!
Ania: Cynka, apologize right now!!!
Cynka: PRZEPRASZAM!!!
Ancymon: Nie gniewam się, przytul mnie :)
Cynka: I AM SORRY!!!
Ancymon: I'm not angry, give me a hug :)
niedziela, 3 lutego 2013
Bluzy Bovary i inne skarby...
W wtorek, gdy byłam już z bagażami w drodze do auta, znalazłam w skrzynce cudne bluzy od Bovary. Nie miałam już ani jak ich sfotografować, ani nawet jak ubrać ich lalkom, bo żadnej na wyjazd nie brałam. Wyjazdy do rodziny bywają frustrujące, szczególnie, gdy znaczącym milczeniem gasi się temat lalkowy! Nie przeszkadza mi to, ale żeby nie zostać lokalnym pośmiewiskiem powstrzymuję się od zabierania tam lal, nie mówiąc już o ustawianiu ich i fotografowaniu!
Wróciłam już do swojego pogmatwanego świata i mogę bezkarnie czołgać się i klękać próbując zrobić jakieś zdjęcie :) moje dzieci uważają, że jestem COOL! jak dorosną będą mnie co najwyżej uważać za niegroźną wariatkę ;)
Wracając do BLUZ - są pięknie odszyte i pasują na lalki idealnie! Jedna helołkiciowata jest na rozmiar Dal, druga na Pullip. Mango pozazdrościła pozostałym nowych ciuchów i po cichu założyła trzecią CUDNĄ w kropki - DZIĘKUJĘ ZA TĘ BLUZĘ SZCZEGÓLNIE!!!!! Nie zauważyła tylko, że to też rozmiar pullip, więc ma przydługie rękawki. Wydaje się tym faktem kompletnie nieporuszona!
Rodzina, u której byłam ma tę cudowną cechę, że w szafach przetrzymuje skarby sprzed lat - dzięki temu zostałam właścicielką dwóch fantastycznych figurek: ucznia i ptaszka. Są to gumowe figurki sprzed wielu lat i jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam je pozyskać :)
A na koniec - wanna świeczka, która została natychmiast wypalona i jest idealna rozmiarem dla Blythe Middie!
I received wonderful blouses by Bovary, and I must say they are perfectly made! I am very happy with all three, the blue one is too big for Mango, cause it's a pullip size, but it looks like it doesn't bother her at all!
I am very glad, that I could get two old toys from my family: a pupil and a bird, they are made of a gum and for me they are very precious!
I also bought a bathtub shaped candle and it's a perfect size for Blythe Middie :)
wtorek, 15 stycznia 2013
Nowa...Cynka???
Ania: Widziałaś tę nową???
Cynka: No właśnie!!! Mam nadzieję, że ona nie nazywa się Cynka!
Ania: Wiesz, że musimy być miłe i ją przywitać...
Cynka: Pfff!
Ania: Have you seen the new one?
Cynka: Yes! I hope, her name is not Cynka!
Ania: You know, we have to be nice and welcome her...
Cynka: Pff!
Cynka: No właśnie!!! Mam nadzieję, że ona nie nazywa się Cynka!
Ania: Wiesz, że musimy być miłe i ją przywitać...
Cynka: Pfff!
Ania: Have you seen the new one?
Cynka: Yes! I hope, her name is not Cynka!
Ania: You know, we have to be nice and welcome her...
Cynka: Pff!
poniedziałek, 26 listopada 2012
Posłaniec uczuć
Od zjazdu lalkowego nic nie pisałam... Wiem, dość długo, ale miałam troszkę przesyt lalkowy i mnóstwo pracy. Niebawem to nadrobię, proszę nie przestraszyć się zmian na blogu, bo będą to spore zmany wizualne :)
A teraz tylko króciutko cudowne spotkanie lalkowe z osobami, dzięki którym łąduję akumulatory, czyli: I love that doll, Honorata oraz bajkowa Zazie.
Since the Dollsforummeeting I haven't wrote anything... I know, quite a lot of time, but I had a doll overdose syndrome and a lot of work, also. Soon, I shall make it up. Please, don't get scared of changes on the blog, cause there will be a big visual change :)
For now only a short post about a doll meeting, with persons that make me charge my batteries ;) I love that doll, Honorata and Zazie.
Moja cudna Poppy
dwie petite blythe
imprezująca dal MELIZE
ORAZ!!!
córa marnotrawna, która wróciła do domu w sukience i z torebusią oraz paskiem od I love that doll
poniedziałek, 10 września 2012
Kawa i laki...i ciasteczko
Jeśli ktoś jeszcze nie wie, jak wygląda lalkowy raj - to niech sobie obejrzy te zdjęcia, które ukazują raj na ziemi, który dla lal stworzyła NIESAMOWITA Zazie. Lale mają tu jak w niebie, a wraz z nimi rokoszne miszurokumoszowate, czyli czworonogi z zakręconym ogonkiem, tak urocze, że tylko je schrupać :)
Czuję, że opatrzność nade mną czuwa, bo mogłam podziwiać cuda i cudeńka i cudowności przy akompaniamencie śmiechów i chichów cudnych dziewczyn, ześwirowatych lalkowo tak jak ja!!! O tak - jest nas więcej i jest nam z tym dobrze... Chichrały się również: Stefan oraz Bogna. A raj wygląda tak:
If you don't know how a doll paradise looks like - take a look at these pictures. They show paradise on earth, made for dolls by the INCREDIBLE Zazie. Dolls feel here like in heaven and along with them also the adorable dogs.
I feel, that I must be blessed, being able to watch these miracles hearing the sound of laughter of the wonderful girls, crazy about dolls as much as I am. Oh, yes - there's more of us and we are happy with that...With us laughing were also Stefan and Bogna. And the paradise looks like this:
Miałyśmu mnóstwo radości i PYSZNE ciasto i doskonałą kawkę
We had a lot of fun and delicious cake and a perfect coffee
no i nasze gościnne lale...
and our guest dolls...
MOJA IDA <3
MY IDA <3
MOJA CUDNA KLEMENTYNA
MY LOVELY KLEMENTYNA
Dwie blythe Honoraty
Two blythe's from Honorata
Dwie pullip Ddalgi
Two pullip Ddalgi
Prezent dla gospodyni - cudtorebusia i galotyA gift for the host - lovely bag and trousers
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
