Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arrival. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arrival. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 października 2013

Turnip czyli rzepa

Moim największym blajtowym marzeniem była lalka od Tiiny, kto coś o Blajtkach wie, ten musiał się już z lalkami Tiiny spotkać. Ceny koszmarne, lalki w zasadzie nieosiągalne, ale jak ktoś chce, staje na głowie i stara się nieziemsko... temu czasem się udaje :D To było o mnie właśnie. No więc mam, lalka Tiiny u mnie, w moim domku, a ja mogę ją wziąć do rąk i się cieszyć. Przykro mi, ale nikt więcej jej dotknąć nie może!!! NIE, nawet Honoratka! Ona jest jak pierścień z Władcy pierścienia "My precious" ;) Tylko MÓJ!!!

No dobrze, jak już to sobie wyjaśniliśmy, to teraz mogę ją pokazać. Otóż trafiła do mnie umorusana, zniszczona, jakby nic innego nie robiła, tylko łaziła po drzewach, łobuz jeden. Tiina jednakowoż zgodziła się (tak, to był SZOK, zgodziła się!!!) tchnąć w nią nowe życie. 

Tak witały ją-nową dziewczęta

My biggest doll wish was a Tiina doll. If you are in the Blythe world, you must have heard of Tiina dolls. The prices are very high and the dolls are almost impossible to get, but if someone wants them so badly as I, sometimes miracle happens. So I do have a Tiina doll of my own in my house and I can take her in my hands and be happy. I am the only one, who can touch her though... nobody else can! No, not even Honorata! She is "my precios", only mine!

Ok, so now that you know, not to touch her! I can tell how she came to me, all dirty and neglected, like she was climbing trees all the time, a little rascal. Tiina though agreed ( yes, she agreed!!!) to give her another life.

This is how she was welcomed  




a tu ona sama prosto z drogi




czwartek, 9 maja 2013

Wspaniały dzień

Dotarła do mnie dziś moja piękność, lalka zrobiona przez Chantilly lace custom by Moofers, która mnie całkowicie oczarowała. Jest przepiękna, ma w sobie coś bardzo eleganckiego i ulotnego, taka rozmarzona panna na pensji :D Dostała na imię Amelia Tilly. Dziś również dotarłą inna przesyłka, ale pokażę ją jutro.

Today an amazing doll arrived, she is customized by Chantilly Lace custom by Moofers and I am completely in love with her. She is amazing, there's something elegant and subtle in her. Her name is Amelia Tilly. There was another package today, but I will show it tomorrow.




piątek, 8 lutego 2013

Balerina już szuka domu, a u mnie nowe cuda LTF i maleństwa

Balerina już w sklepie czeka na kogoś z dobrym sercem, kto się nią zaopiekuje :)

http://www.etsy.com/listing/123029139/balerina-ooak-custom-blythe-neo-doll

Balerina is waiting in my shop for a loving home :)

http://www.etsy.com/listing/123029139/balerina-ooak-custom-blythe-neo-doll 

A do mnie dziś mój ulubiony listonosz przyniósł dwie CUDNE paczuszki!
W jedenj były TRZY (a zamawiałam dwie) maleńkie minimikro blythe-ki:

To me my postman brought two packages!
One with THREE (I ordered only two) micro blythe dolls:


Druga paczka - to już całkowity brak słów - Piekna Littlefee Rachel z makijażem Tiiny!!! OBŁĘD! Napatrzeć się nie mogę. Nie wiem, jak to możliwe, ale jak ją wzięłąm do rąk, to wcale nie czułam, jakby to była nowa lalka, tylko jakby u mnie była od zawsze!!! CUDO! Nie ma jeszcze swoich oczu, ani włosów, ale w tych pożyczonych też jest piękna :)

The second one was a complete miracle - a Littlefee Rachel doll with Tiina make-up! I simply cannot take my eyes off her. I feel as if she were not a new doll, but one that was with me since always!!! A dream! She doesn't have her own eyes or wig, but she is so amazing in this borrowed ones, too :)

 
 




poniedziałek, 21 stycznia 2013

Emilka - Blythe I love you it's true

Miały być dalsze przygody Ancymona i jeszcze pokaz czap, ale...niespodziewanie, po długiej, bardzo długiej, zamorskiej podróży przybyła do nas dziś właśnie EMILKA! Posiada klasyczny zamorski zapach "ciotki Klotyldy" zwany popularnie stęchlizną. Nie spotkałam starszych zleżałych w azjatyckich krajach przedmiotów nie pachnących "Klotyldą"...

Zawsze chciałam mieć jakąś "starszą, wiekową" blajtkę, ale niestety osiągają one kosmiczne ceny, a ta jakoś przypadkiem miała zupelnie normalną "przyzwoitą" cenę, więc nie mogłam jej do nas nie zaprosić :)

Emilka jest z 2004roku, ma nazwę "I love you it's true" i jest modelem SBL.

Ogromnie się cieszę, bo starsze modele są według mnie dużo ciekawsze, starannie wykonane, mają więcej dodatków, no i DUSZĘ. Emilka jest cudowna i nie będzie zmieniana w ogóle, pozostanie taka, jak ją wyprodukowali!

I muszę dodać, że ma cudowne, miękkie włosy!!! W ogóle I LOVE YOU od pierwszego wejrzenia!


I wanted to show new adventures of Ancymonek or the blythe hat collection, but unexpectedly after a long, long travel today arrived EMILKA! 
I always wanted to have an older version, but they usually are very expensive, this one though was in a good price, so I just couldn't resist to invite her :)
Emilka is from 2004 and she is an SBL model, named "I love you, it's true.
I am very pleased, because these older models are much more interesting, better made, they heve more additional items and of course SOUL. Emilka is wonderful and she will not be changed at all, i want to keep her just like she came to me.
And I must say, she's got beautiful hair!!!  

Niespodzianka!!!
Surprise!!!



 Piekna karta
Beautiful card
 KOLCZYKI!
 EARRINGS!

 Kolor białek jest nie taki biały a raczej zielonkawy...
The eye-mechanism has a different, greenish colour..
Dodatki
Additional items

wtorek, 15 stycznia 2013

Nowa...Cynka???

Ania: Widziałaś tę nową???

Cynka: No właśnie!!! Mam nadzieję, że ona nie nazywa się Cynka!

Ania: Wiesz, że musimy być miłe i ją przywitać...

Cynka: Pfff!


Ania: Have you seen the new one?
Cynka: Yes! I hope, her name is not Cynka!
Ania: You know, we have to be nice and welcome her...
Cynka: Pff!

sobota, 12 stycznia 2013

Chloe - nie mogę się napatrzeć :)

No i zamykam pudło i za chwilkę znów otwieram, nie mogę się na to cudo napatrzeć!  Jest najpiękniejszą lalką, jaką trzymałam w rękach...dorównuje jej tylko porcelanowa Alina od Forgotten Hearts. Niebawem zrobię im jakieś porównawcze zdjęcia.

Chloe dziś w jedynej peruce, jaką mam w tym rozmiarze, nie spodziewałam się takiego zakupu, więc wszystko jeszcze przede mną. Chloe potrzebuje butów i ubrań i włosów...nie widać końca zakupów. 

Jak dobrze, że my to lubimy ;)

Chloe ubrała płaszczyk i spódniczkę od Ellowyne i PASUJĄ idealnie!!! Dobrze wiedzieć :) Tak więc powitania częśc druga:

So I close her box and then I open it again in a minute, I cannot stop looking at this beauty! She is the most beautiful doll I kept in my hands...the only one, that can equal is Alina, my porcelain bjd form Forgotten Hearts. Soon, I shall take some pictures of both of them together.

Chloe is wearing the only wig I have in this size, I wasn't expecting this buy so there is a lot ahead to buy. Chloe needs shoes and clothes and a wig...

It's so good, we love shopping, isn't it?

Chloe is wearing clothes from Ellowyne, they fit perfectly...good to know.

So Chloe's arrival part two: