Oto Zara. Zara jest skejterką, czysta słodycz ze szczyptą chilli ;)
My first doll for 2015 is Zara, she is a sweet skater-girl with a pinch of Chilli
Zara jest pierwszą Blythe, którą zrobiłam w 2015 roku. Niebawem lala z zupełnie innej bajki. Też Blajt, ale raczej z tej mrocznej strony mocy ;) Mała podpowiedź:
My next doll will be from the dark side. A little hint:
A teraz kilka zdjęć Zary
Some pictures of Zara
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mimi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mimi. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 stycznia 2015
środa, 25 września 2013
Wiewiórka
Wstawiam tu wszystko z opóźnieniem. Kto widział już zdjęcia na flickrze, ten wie, jaką miałam przygodę z wiewióreczką w Parku Łazienkowskim, znanym z dużej ilości tych uroczych zwierzątek. Udało mi sie ustawić Mimi do zdjęcia z orzeszkiem w dłoniach, oczekującej wiewiórki. Ta jednak zaskoczyła mnie i nie udało mi sie zrobić dobrego, ostrego zdjęcia. Te, które tutaj pokazuję są wesołe i mam nadzieję umilą jesienne dni...
I am late with posts here, it's much easier to put just a picture on flickr, needs less effort ;) I had a nice adventure in The Royal Park lately with a squirrel. I made this picture of Mimi waiting for a squirrel with a nut. The squirrel came faster than I've expected and I wasn't able to make a good picture, but I wanted to share these pictures to bring some joy and smile :D
poniedziałek, 24 grudnia 2012
WESOŁYCH ŚWIĄT
WESOŁYCH, RADOSNYCH I SPOKOJNYCH
ŚWIĄT WAM ŻYCZĘ, POGODY DUCHA
I WYTCHNIENIA OD CODZIENNOŚCI!
I WISH YOU ALL A VERY MERRY CHRISTMAS
CHEERFULNESS AND RESPITE FORM THE
EVERYDAY MADNESS!
niedziela, 12 sierpnia 2012
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
sobota, 4 sierpnia 2012
czwartek, 2 sierpnia 2012
Herbata
Skoro nie mam włosków, to mogą być takie... z herbaty!
If I don't have no hair, one made of tealeafs is ok, too!
If I don't have no hair, one made of tealeafs is ok, too!
wtorek, 24 lipca 2012
nowości tam gdzie mnie nie ma :(
Jestem sobie na wakacjach, a do domu przychodzą takie cuda!!! Książeczka z wykrojami, mała peruczka dla Okruszka vel MIMI oraz cudo, które bardzo bym chciała zobaczyć i dotknąć - cudna lala. Może uda mi się zdobyć zdjęcie, żeby pokazać ją w całej krasie - moja piękna wróżka...
I'm on my holidays when such wonderful things come to my house in Warsaw!!! A book with blythe recipe, cute little wig for Okruszek vel MIMI and a WONDER, which I wish to see and touch sooooo much - a gorgeous doll. Maybe I'll manage to get a picture of her, to show all her beauty - my lovely fairy...
niedziela, 8 lipca 2012
Drutefka
Jestem bardzo wdzięczna niezwykle utalentowanej Drutefce za wyczarowanie kilku cudnych rzeczy dla moich lal. Sweterek i kaloszki bardzo się Irence spodobały, a Okruszkowi, który będzie nosił imię Mimi do gustu przypadły białe "marjanki". Było troszkę kłótni o lalę, bo wszystkie chciały ją sobie przywłaszczyć i chyba będzie to lala wędrująca...Ania (Ddalgi) założyła twarzowy berecik i ciężko jej go będzie zdjąć :)
Dziękuję Drutefko <3
I am very grateful for the extremely talented Drutefka for bringing to life a few marvelous things for my dolls. The sweater and the weelies Irenka liked very much, and Okruszek, who will wear the name Mimi liked the white "marry's". There was a little dispute over the doll, because they all wanted to appropriate her and I think it will be a wandering doll ... Ania (Ddalgi) put on the lovely beret and it will be extrimely hard to take it from her :)
Drutefka THANK YOU <3
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
